Każdego roku 4,2 mln dzieci z ciężkim zapaleniem płuc walczy o każdy oddech

Co roku ponad 22 mln dzieci w krajach o niskim i średnim dochodzie dotyka ciężkie zapalenie płuc. W najgorszej sytuacji są 4,2 mln dzieci poniżej 5. roku życia, które z powodu zapalenia płuc walczą o każdy oddech. Choroba ta co roku zabija ponad 800 tys. dzieci – więcej niż malaria, odra i biegunka razem wzięte.

Zapalenie płuc wywoływane jest przez bakterie, wirusy lub grzyby. Choroba powoduje, że płuca dzieci wypełniają się ropą i płynem, a najmłodsi duszą się doświadczając krytycznie niskiego poziomu tlenu. Zakłócenia w opiece medycznej związane z pandemią COVID-19 mogą znacznie pogorszyć sytuację.

COVID-19 dotknął milionów ludzi i jeszcze bardziej pogorszył warunki życia dzieci na świecie. Podczas gdy świat zmaga się z pandemią i jej konsekwencjami, nie możemy zapominać, że zapalenie płuc nadal każdego dnia zabija ponad 2000 najmłodszych. Tlen medyczny może im pomóc, powiedziała Henrietta Fore, Dyrektor Generalna UNICEF.

Tlen medyczny, w połączeniu z antybiotykami, może uratować życie wielu dzieciom z ciężkim zapaleniem płuc. Niestety w wielu miejscach, tlenoterapia dzieci przez ok. 3-4 dni może kosztować co najmniej 30-45 funtów brytyjskich (czyli ok. 150-225 zł). Dla najuboższych rodzin ten koszt stanowi ogromną barierę w leczeniu, o ile w ogóle są w stanie dotrzeć z chorym dzieckiem do placówki medycznej z działającym koncentratorem tlenu i wykwalifikowaną kadrą.

Ośrodki medyczne w krajach najuboższych jeszcze przed pandemią COVID-19 nie miały wystarczającej ilości tlenu medycznego. Jednak gwałtownie rosnące zapotrzebowanie na tlen związane z pandemią, spowodowało, że te niedobory nabrały znaczenia. Dobra wiadomość jest taka, że tlen może być produkowany lokalnie po przystępnej cenie.

W zdecydowanej liczbie krajów afrykańskich mniej niż 1 na 5 dzieci otrzymuje niezbędną pomoc medyczną. Wiele z nich umiera z wycieńczenia. Ich osłabionym organizmom brakuje tlenu, którego potrzebują, aby wrócić do zdrowia, powiedział Kevin Watkins, Dyrektor Generalny Save the Children w Wielkiej Brytanii.

Po wybuchu pandemii odnotowano braki i rosnące ceny tlenu medycznego w krajach takich jak Indie, Bangladesz czy Nigeria. Są to również kraje, w których z powodu zapalenia płuc umiera najwięcej dzieci na świecie. Według Światowej Organizacji Zdrowia, najuboższe kraje mają zaledwie od 5% do 20% potrzebnego im tlenu medycznego.

W ramach walki z pandemią koronawirusa, zwiększyły się globalne wysiłki na rzecz poprawy systemu zaopatrzenia w tlen. WHO i partnerzy rozprowadzili 30 tys. koncentratorów tlenu do krajów na całym świecie. Z kolei UNICEF dostarczył ponad 15 tys. koncentratorów tlenu do ponad 90 krajów.

Aby poprawić sytuację, organizacje apelują do rządów państw o:

inwestowanie w system zaopatrzenia w tlen w krajach o niskim i średnim dochodzie;

utrzymanie i wzmocnienie podstawowych usług zdrowotnych (obejmujących również tlenoterapię) niezbędnych dla ratowania życia dzieci podczas pandemii COVID-19 i w kolejnych latach;

monitorowanie pandemii i jej wpływu na system opieki zdrowotnej, w tym dostęp do pulsoksymetrów, tlenu medycznego i antybiotyków stosowanych w leczeniu zapalenia płuc u dzieci.

Analizę sytuacji przygotował UNICEF, Clinton Health Access Initiative (CHAI), Save the Children oraz Murdoch Children’s Research Institute (MCRI).

O UNICEF

UNICEF to organizacja humanitarna i rozwojowa od ponad 70 lat działająca na rzecz dzieci. Od ratujących życie szczepień, przez budowę szkół, po natychmiastową pomoc w sytuacji klęski humanitarnej – UNICEF robi wszystko, aby dzieciom żyło się lepiej. Pracuje w małych wioskach i z rządami państw, bo uważa, że każde dziecko, niezależnie od miejsca urodzenia, koloru skóry czy religii, ma prawo do zdrowego i bezpiecznego dzieciństwa. Więcej informacji na stronie unicef.pl

(dr Monika Kacprzak, Rzecznik Prasowy UNICEF Polska)