www.mediagroupinfo.pl – portal informacyjny * Najlepsza bezpłatna promocja Twojej firmy.Sprawdź. Zadzwoń. Tel. 511 086 882, redakcja@mediagroupinfo.pl lub mediagroupinfo.pl@gmail.com * SZUKAJ NAS NA FACEBOOKU

Kochajmy polskie klasyki – wystawa w zajezdni

Do zajezdni trolejbusowej, przy ul. Knosały w Olsztynie zajechały klasyki! W niedzielę 16 lutego br. odbył się wernisaż wystawy legendarnych, polskich samochodów z lat 60-tych i 70-tych. Te auta kochali i marzyli o nich wszyscy mieszkańcy PRL.

Jak podkreślają organizatorzy wystawy, prezentowane modele samochodów ułatwiały życie Polaków i niejednokrotnie umożliwiały pierwszy kontakt ze światem dalszym niż własne podwórko.

Na pewno tata, wuj, stryj czy sąsiad, miał coś rodzimego do jazdy.

Dzisiaj, na bazie mody na oldskul, sentymentów do dawnych czasów i renesansowi rzeczy, które dobitnie nam o nich przypominają PRL-owska motoryzacja wróciła do łask. Pogardzane niegdyś Syreny i Fiaty 126p, mają status kolekcjonerskich, a wyjątkowo utrzymane egzemplarze lub te z ciekawą przeszłością, zyskują ceny przyzwoitych zachodnich aut. Dzisiaj „peerele” są kultowymi autami i posiadanie polskiego klasyka stało się zwyczajnie modne.   Czyż to nie ironia losu?

Wystawę tworzą najpopularniejsze wielkoseryjne samochody okresu PRL, które mają swoje historie, czasem barwne: Syrena w wersji 104, czyli ostatnia z drzwiami otwieranymi „pod wiatr” (1968 r.), Fiat 126p z samego początku produkcji (1974 r.), Fiat 125p z drugiego roku produkcji (1968 r.) oraz Polonez 1500, również z drugiego roku produkcji (1979 r.). Stawkę osobowych aut zamyka Warszawa 223 – luksusowy sedan ówczesnych realiów. „Wołem roboczym” na czterech kołach tamtych czasów z pewnością był Żuk, a o roli jaką odegrał przy rozwoju kraju, niech świadczy choćby fakt, że od debiutu na Międzynarodowych Targach Poznańskich w 1958 r., produkowany był z modyfikacjami przez kolejnych… 40 lat!

Ponadto zobaczyć można co bawiło (a czasem martwiło) ówczesnych zmotoryzowanych i pieszych dzięki wyborowi najciekawszych, oryginalnych grafik Szymona Kobylińskiego opublikowanych w książce „100 km humoru” w 1958 r. a dodatkową atrakcją wernisażu była projekcja polskiej komedii „Kochajmy Syrenki” z 1966 r., w reżyserii Jana Rutkiewicza, której wiele scen nakręcono na Warmii (w tym w Olsztynie) i Mazurach.

Wystawa, której organizatorek jest Miejski Ośrodek Kultury w Olsztynie., a jej współorganizatorem jest  Olsztyński Klub Motorowy im. M. Bublewicza,  potrwa do 31.03.2020 r.

(org./red./fot. dw)