Krowy prowadzą skomplikowane życie społeczne

Krowy mleczne pielęgnują się wzajemnie, by wytworzyć lub wzmocnić więzi społeczne oraz zbudować jedność ze stadem. Nie sprzyja im zmiana otoczenia czy grupy, do której przynależą – czytamy na łamach „Frontiers in Veterinary Science”.

Rzadko zastanawiamy się nad tym, jak wygląda życie społeczne u krów. Tymczasem okazuje się, że są to bardzo towarzyskie zwierzęta, które przywiązują się do swojego stada i nie przepadają za zmianami. Powinni o tym pamiętać hodowcy, bo to właśnie w ich interesie leży zapewnienie swoim podopiecznym dobrych warunków bytowania.

Zachowania społeczne krów badali naukowcy z Universidad Austral de Chile (Chile) i Western University of Health Sciences (USA).

„Naszym celem było zrozumienie, w jaki sposób krowy formują sieci społeczne po ponownym włączeniu do grupy na początku okresu udoju i jakie czynniki na to wpływają. To ważne, bo bydło formuje silne więzi, które zapewniają mu wsparcie społeczne i pomagają radzić sobie ze stresorami dnia codziennego” – mówi koordynator przedsięwzięcia dr Gustavo E. Monti.

Badacze zaobserwowali, że krowy tworzą więzi społeczne poprzez wzajemną pielęgnację. Jeśli chcą okazać komuś względy, liżą go po szyi lub głowie. Częściej czynią tak osobniki starsze, które prawdopodobnie w ten sposób przyczyniają się do wytworzenia w stadzie spójności.

„Wyniki naszego badania pokazują, że lizanie jest istotnym czynnikiem w nawiązywaniu przyjaźni i utrzymywaniu harmonii w stadzie. To, że starsze krowy pielęgnują więcej osobników sugeruje, iż przyjmują na siebie role rozjemców” – komentuje dr Monti.

W dzisiejszych czasach krowy mleczne są stale przenoszone do innych grup w zależności od etapu laktacyjnego, wymagań żywieniowych czy hodowlanych. Konieczność odtworzenia struktury społecznej w nowym stadzie nie sprzyja ich dobremu samopoczuciu, pociągając za sobą negatywne efekty behawioralne, zdrowotne i produkcyjne.

Rezultaty niniejszego badania mogą pomóc rolnikom w lepszym zarządzaniu hodowlą tych zwierząt, a krowom dają szansę na odzyskanie spokoju ducha.

„To ważne, by rolnicy mieli na uwadze znaczenie, jakie mają społeczne aspekty życia krów – zwierząt, które tworzą w grupie skomplikowane relacje emocjonalne. Rolnicy powinni być świadomi, że krowy, które często się wzajemnie pielęgnują, dobrze się ze sobą czują. Tymczasem jeśli społeczne zachowania pielęgnacyjne zanikają, to znak, że coś dzieje się nie tak” – podsumowuje dr Monti.

O badaniu można przeczytać pod adresem: https://doi.org/10.3389/fvets.2020.00535. (PAP)