www.mediagroupinfo.pl – portal informacyjny * Najlepsza bezpłatna promocja Twojej firmy.Sprawdź. Zadzwoń. Tel. 511 086 882, redakcja@mediagroupinfo.pl lub mediagroupinfo.pl@gmail.com * SZUKAJ NAS NA FACEBOOKU

W muzeach dotykamy przeszłości

Dlaczego warto zwiedzać muzea? Jaką ofertę i jakie zmiany czekają oddział Muzeum w Morągu – tego m.in. i nie tylko dowiecie czytając rozmowę z Piotrem Żuchowskim, dyrektorem Muzeum Warmii i Mazur.

Kim jest dyrektor Muzeum Warmii i Mazur?

Dyrektor Muzeum Warmii i Mazur jest przede wszystkim szczęśliwym człowiekiem, ponieważ wykonuje obowiązki, które dają wiele satysfakcji. Zarządzanie największą instytucją kultury w naszym województwie, która zatrudnia 140 pracowników, ma budżet ponad 9 mln zł, posiada 12 obiektów, w tym najbardziej znane zamki gotyckie m.in. w Lidzbarku Warmińskim, w Olsztynie i oczywiście oddział w Morągu czyli pałacyk Dohnów, nie jest sprawą łatwą. Każdy dzień przynosi problemy, wyzwania ale dla mnie jako historyka sztuki, wiele radości daje fakt pracy z doświadczonymi muzealnikami, fachowcami którzy obiekty zabytkowe nawet te sprzed tysięcy lat potrafią zadatować, określić ich pochodzenie i wartość.

Czym jest dla Pana Muzeum Warmii i Mazur?

Muzeum Warmii i Mazur jest dla mnie wyzwaniem zarządczym. Mam niemałe doświadczenie w zarządzaniu strukturami ludzkimi, różnymi projektami. Kiedy przejąłem muzeum wymagało ono zmian w obszarze zarządzania. Lubię trudne wyzwania, dlatego podjąłem zobowiązanie że doprowadzę do podwojenia liczby zwiedzających.

Muzeum Warmii i Mazur to także oddziały …

Tak Muzeum Warmii i Mazur to jedno z największych w Polsce muzeum wielooddziałowe – siedziba główna jest w Olsztynie, ale na terenie całego województwa działają jego oddziały. W placówce w Morągu prezentowana jest najlepsza kolekcja malarstwa w tej części Polski – pochodząca z pruskich dworów szlacheckich.

Czym zachęcacie Państwo mieszkańców regionu i turystów do odwiedzenia muzeum w Olsztynie i jego oddziałów?

Kiedy przyszedłem do pracy w Muzeum Warmii i Mazur miałem uwagi dotyczące promocji. W ciągu dwóch lat mojej pracy w muzeum w Olsztynie pokazaliśmy kilka niezwykle interesujących wystaw. Dzięki m.in. temu dzisiaj mamy skok odwiedzalności. W przypadku muzeum w Morągu planujemy na przyszły rok przygotowanie nowej ścieżki edukacyjnej do zwiedzania, aby odbiorcy dowiedzieli się co to jest za muzeum, co można w nim zobaczyć i dlaczego to jest takie wartościowe.

Jaką ma Pan wizję rozwoju tej zacnej instytucji?

Z Muzeum w Morągu jest pewien problem, ponieważ ma historyczną nazwę: Muzeum im. Johanna Gottfrieda Herdera w Morągu. Oczywiście część związana z Herderem jest niezwykle istotna, ale w dzisiejszych czasach nazwisko Herder nic nie mówi osobom z wyższym wykształceniem czy nawet z tytułami doktora w humanistyce. Dlatego uważam, że oddział w Morągu powinien zmienić nazwę. Roboczo nazwałem to Muzeum Szlachty Pruskiej. Można także nadać nazwę Pałac Dohnów – Muzeum w Morągu – lepiej to brzmi, niż muzeum Herdera. Oczywiście będzie część poświęcona Herderowi, ale chcemy pokazać to, co posiadamy z dziedzictwa byłych Prus Książęcych, a później Państwa Pruskiego. To w Morągu też powinna być ekspozycja pokazująca czasy plemion pruskich, czyli historie tych ziem przed podbojem Krzyżackim.

Jak, w Pana ocenie, odbierane jest muzeum w społeczeństwie, czy ma to przełożenie na frekwencję?

Kiedy kierownikiem oddziału w Morągu została Angelika Rejs pojawiła się nowa szersza oferta. Pani Rejs ma dobry kontakt z nauczycielami, dlatego placówka notuje wyższą niż dotąd frekwencję. Najważniejsze jest, aby już u dziecka kształcić potrzebę przychodzenia do muzeum. Ale muzeum w Morągu ma tak bogatą kolekcję, że promocja powinna być celowana w dużej mierze na turystę zewnętrznego.

Dlaczego warto odwiedzać muzea?

To proste, bo aby zrozumieć kim jesteśmy musimy się dowiedzieć skąd przychodzimy. A tylko w muzeach znajdziemy oryginalne rzeczy obrazujące historię z której się wyłoniliśmy. To w muzeach dotykamy przeszłości. Zapraszam więc Państwa do odwiedzania muzeów.

Dziękuję za rozmowę.