Warto zobaczyć podczas wakacji: rezerwat „Dolina rzeki Wałszy”

W każdym z 33 nadleśnictw Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Olsztynie są miejsca, które warto odwiedzić podczas wakacji. Dziś o jednym z takich miejsc, zlokalizowanym w warmińskim Nadleśnictwie Orneta.

Rezerwat  „Dolina rzeki Wałszy” przez, który przechodzi ścieżka dydaktyczna jest  jednym z najstarszych tego typu obiektów na terenie województwa warmińsko-mazurskiego. Utworzona w 1907r. forma ochrony przyrody obejmuję powierzchnię ponad 200 ha. Teren rezerwatu stanowi głęboko wcięta  w krajobraz morenowy dolina rzeczna. Ściany wąwozu o wysokości przekraczającej 50 m, porośnięte lasem, są pocięte bocznymi jarami, którymi spływają strumyki wody. Rzeka  w rezerwacie ma  charakter  typowej rzeki górskiej. W kilkunastu miejscach tworzy  meandry, podcinając wysokie i strome brzegi z licznymi bystrzami.  Flora rezerwatu liczy ok. 300 gatunków, w tym gatunki chronione tj. widłak jałowcowaty, buławnik czerwony, podkolan biały, gnieźnik leśny, tojad dzióbaty, skrzyp olbrzymi, bluszcz pospolity, wawrzynek wilcze łyko. Wśród zwierząt znajdziemy m.in. bobra, wydrę, zimorodka, orlika krzykliweg, bociana czarnego i bociana białego, traszkę grzebieniastą, kumaka nizinnego, minoga strumieniowego i głowacza białopłetwego.

Przy ścieżce możemy zobaczyć ślady poprzedników zamieszkujących Warmię: grodzisko pruskie datowane na okres średniowieczny około XI-XIII w. oraz Kapliczkę Narodzenia ufundowaną w 1826 roku przez rodzinę Gehrmanów. Przy Kapliczce biją źródła wód siarczano – żelazistych. Współczesne badania chemiczne wykazały, że woda ta ma właściwości lecznicze, zwłaszcza gdy chodzi o przewód pokarmowy.

Z „cudownym źródełkiem” i Kapliczką związana jest legenda:

Dawno, dawno temu w czasie pożogi wojennej, gdy mieszkańcy uciekali szukając obrony przed nadciągającym wrogiem, kilku chorych, którzy nie mogli się ratować ucieczką w dalsze okolice, schronili się w dolinie rzeki Wałszy w pobliżu dzisiejszej kapliczki. Żywiąc się leśną roślinnością i pijąc wodę ze źródła, w szybkim tempie wracali do zdrowia, co wzbudziło ich zadziwienie. Wkrótce całkowicie wrócili do zdrowia pomimo skrajnie niesprzyjających warunków. Swoje uzdrowienie przypisali cudownym właściwościom źródła.

Od tej pory ludzie wierząc w cudowną moc źródła odbywali do niego liczne pielgrzymki, by napić się cudownej wody i przemyć nią oczy, bowiem według innego przekazu ludowego moc wody źródlanej pomógł w odzyskaniu wzroku ślepcowi.

(RDLP Olsztyn)